W ostatnich dniach trudno mówić o wysypie grzybów w lasach. Oczywiście, wytrawni grzybiarze zawsze wiedzą, gdzie spotkają prawdziwka czy maślaka. Jednak dla tych, którzy jeszcze nie osiągnęli poziomu mistrzowskiego mamy mały poradnik: dzięki pomocy specjalistów z Lasów Państwowych sporządziliśmy raport o tym gdzie i jakie grzyby można znaleźć w naszym województwie.

Tu grzyby są:


Nadleśnictwo Sarnaki: - Na łąkach, obrzeżach lasów, polanach śródleśnych można spotkać czubajki kanie, w brzezinach, liściastych samosiewach spotyka się kozaki i czerwonołepce - informują leśniczy.

Na obrzeżach młodników sosnowych znajdziemy też podgrzybki i maślaki, ale niestety przeważnie nadjedzone przez robaki. W podobnym stanie są borowiki. Gdzieniegdzie trafiają się też kurki.

W Nadleśnictwie Sarnaki można trafić też na różne rodzaje gołąbków. Tych szukajmy w zacienionych, liściastych lasach.

Nadleśnictwo Sobibór: Lasy tego nadleśnictwa to dobre miejsce na grzybobranie. Grzybów jest całkiem sporo. Najczęściej do koszyka trafi nam tu koźlarz babka, koźlarz czerwony, podgrzybek i borowik.

Nadleśnictwo Kraśnik: Zdaniem specjalistów z nadleśnictwa, grzybów nie brakuje. Znajdziemy tu kozaki, borowiki, maślaki, podgrzybki oraz w mniejszych ilościach kurki i kominki.

Jednak, jak informuje nasz czytelnik pan Krzysztof, w samej gminie Kraśnik grzybów jest raczej mało.

Nadleśnictwo Rozwadów: Tutaj grzybów jest mniej, ale sporadyczne się trafiają. Są to borowiki, podgrzybki i kurki. Niestety, często pełne robaków.

Nadleśnictwo Janów Lubelski: Sporadycznie natrafimy na podgrzybki i kurki.

Grzybów nie znajdziemy w lasach podlegających pod nadleśnictwo Tomaszów Lubelski, Józefów czy Nowa Dęba. Grzybiarka, którą spotkaliśmy na rynku przy Orzeszkowej w Zamościu poinformowała z kolei, że grzybów nie ma też w okolicach Zwierzyńca.

W nadleśnictwie Parczew z kolei sytuacja wygląda jeszcze inaczej, bo grzyby może i są, ale w okolicach w których występują zawsze najlicznej obowiązuje zakaz wstępu do lasu. Powodem są uszkodzenia pohuraganowe. Chodzi o okolice Sosnowicy, Holi i Pieszowoli.

Grzybobranie w województwie lubelskim. Pochwal się swoimi zbiorami. ZDJĘCIA

Co specjaliści wróżą na najbliższy czas? W nadleśnictwie Sarnaki leśniczy przewidują wysyp maślaków. Szczególnie w młodych samosiewach sosnowych na gruntach porolnych.

W nadleśnictwie Rozwadów dowiedzieliśmy się natomiast, że wysyp grzybów odnotowuje się zwykle w połowie września.

Pamiętajmy też, gdzie grzybów zbierać nie powinniśmy. Unikajmy rezerwatów, powierzchni, gdzie prowadzone są prace leśne, oraz upraw leśnych, na których drzewka mają wysokość do 4m.

Nie zapominajmy też, że wysyp grzybów zwiastują zwykle większe ilości samochodów zaparkowanych na poboczach dróg i parkingach w pobliżu lasów ;)

Choć specjaliści z Lasów Państwowych przyznają, że grzybów w lasach na razie wiele nie ma, podkreślają też, że szukać warto:
- Las jest miejscem magicznym i kto szuka ten znajdzie. Nawet jeżeli jedni twierdzą, że w danym miejscu grzybów nie ma, to inni tam grzyby znajdują! Zatem na pewno warto na grzyby pojechać, choćby dla lepszego samopoczucia - mówi Anna Sternik, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.


Jak jeść grzyby? Radzi dietetyk:


Warto też wiedzieć, że po grzybobraniu każdy z nas może udać się do najbliższego sanepidu i pozwolić, by nasze zbiory przejrzał specjalista. Niektóre gatunki grzybów są bardzo niebezpieczne, mimo, że do złudzenia przypominają grzyby jadalne. Grzyboznawca oceni nasze zbiory bezpłatnie.

Z regionu

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!