Na wielkanocnych stołach i w koszykach ze święconką będą królować jaja oraz kolorowe pisanki. Dla sprzedawców jajek okres przedświąteczny to prawdziwy raj, ale dla kur niosek to istne piekło. Przed zakupami w supermarketach warto zwrócić uwagę na kod umieszczony na skorupce i świadomie podjąć decyzję o wyborze produktu.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
- Obecnie kury można przetrzymywać w klatkach tak małych, że jedna nioska ma do dyspozycji powierzchnię mniejszą od kartki papieru formatu A4, ptaki nie mogą nawet rozprostować skrzydeł - alarmuje Ewa Rudzińska, koordynator OTOZ Animals ds. zwierząt gospodarskich.

O sposobie hodowli kur mówi pierwsza cyfra kodu na skorupce (np. 3 -PL-789675). Cyfra 3 oznacza, że jajo pochodzi z "fabryk", gdzie w jednej klatce siedzi po pięć kur, a z góry sączy się otępiające światło (inaczej pozbawione naturalnych bodźców ptaki zadziobałyby się na śmierć). Po roku albo dwóch latach stresu i zbyt intensywnej produkcji, nioska całkowicie traci pióra i ginie.

- Nie kupujmy jajek z numerem 3, pozyskanych kosztem niewyobrażalnego cierpienia ptaków - grzmią organizacje ochrony zwierząt. Jaką alternatywę mają lublinianie? Mogą kupować jaja z numerami od 0 do 2, albo prosto z kurnika. Mają wtedy pewność, że ptaki nie żyją w klatkach i dzięki temu mogą zaspokajać swoje naturalne potrzeby. Jednak im lepsza jakość hodowli, tym wyższa cena jaj.

- To prawda, że jaja ekologiczne (nr 0) albo z wolnego wybiegu (nr 1) są droższe od zwykłych (nr 3), ale i tak ludzie chętnie je kupują - zapewnia Andrzej Osipiak z Almy w galerii Olimp.

Pełen asortyment jaj ma także Delima w Plazie. Tu 10 jajek ściółkowych (nr 2) kosztuje 4,69 zł, natomiast z wolnego wybiegu (nr 1) już 7,49 zł. Natomiast za 10 jaj ekologicznych, czyli tych najwyższej klasy (nr 0), trzeba zapłacić aż 9,94 zł. Natomiast jaja prosto od rolnika to koszt od 33 do 55 gorszy za sztukę. Można je kupić m.in. na targu przy ul. Ruskiej w Lublinie albo na rynku w Elizówce.

Dla wyjątkowo wybrednych smakoszy sklepy przygotowały wyjątkowe przysmaki. Przepiórcze jaja, choć maleńkie, mają intensywny smak i zawierają dużo składników odżywczych, a ponadto mniej cholesterolu niż kurze. Za pakiet 18 takich jajeczek zapłacimy ok. 4,50 zł.

Przed świętami powodzeniem cieszą się również gigantyczne jaja strusie. Za jedno trzeba zapłacić ok. 70 zł. Jak informuje sklep Delima, ich skorupka jest tak gruba, że aby zrobić z nich pisankę, trzeba użyć wiertarki.

Oznaczenie na jajku mówi o sposobie hodowli kur niosek

0 - kura ma stały dostęp do wolnego wybiegu na świeżym powietrzu, żywiona jest paszą ekologiczną
1 - kura ma stały dostęp do wolnego wybiegu, może zaspokajać swoje naturalne potrzeby
2 - chów ściółkowy - kura może swobodnie poruszać się tylko po kurniku, podłoga jest pokryta ściółką
3 - chów klatkowy - kury są trzymane po cztery-pięć sztuk w niewielkich klatkach, nie mogą rozprostować skrzydeł

Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!