Znęcanie się w ośrodku wychowawczym w Rejowcu Znęcanie się w ośrodku wychowawczym w Rejowcu

Znęcanie się w ośrodku wychowawczym w Rejowcu. 17-latek wkrótce stanie przed sądem (© archiwum)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W poniedziałek do sądu trafił akt oskarżenia wobec 17-letniego Mateusza K. Nastolatek odpowie za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad młodszym kolegą. Jeśli sąd przychyli się do jego wniosku o dobrowolne poddanie się karze, trafi za kratki na 1,5 roku.

Sprawa dotyczy wydarzeń z zimy tego roku. Pod koniec lutego w toalecie w Niepublicznym Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Rejowcu doszło do okrucieństwa wobec 15-latka, który niedawno trafił do placówki. Mateusz K. i jego o rok młodszy kolega bili i kopali chłopca. Wyrządzali mu też krzywdę używając kija od mopa. Prokuratura nie zdradza szczegółowego przebiegu zdarzeń, bo działania oprawców były wyjątkowo drastyczne.

- Akt oskarżenia wobec 17-latka trafił właśnie do Sądu Rejonowego w Krasnymstawie. Nastolatek będzie sądzony jak dorosły. Odpowie za dwa czyny. Pierwszy to znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem - właśnie nad wspomnianym 15-latkiem - mówi prokurator Bartosz Wójcik, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Drugi zarzut wobec 17-latka również dotyczy znęcania się, nad innym wychowankiem ośrodka. Tutaj jednak działania nie miały znamion szczególnego okrucieństwa.

Mateusz K. początkowo przyznawał się tylko do drugiego z czynów. Podczas ostatniego przesłuchania zmienił jednak zdanie i przyznał się do obu. Chce też dobrowolnie poddać się karze. Miały by być to w sumie dwa lata pozbawienia wolności z wykluczeniem czasu, który już, od lutego spędził w areszcie. Jeśli sąd przychyli się do wniosku, wyrok zapadnie prawdopodobnie we wrześniu i będzie dla 17-latka oznaczał jeszcze 1,5 roku za kratkami.

Drugi ze sprawców nie będzie odpowiadał jako osoba dorosła, bo nie ukończył 17 lat. Jego sprawa została przekazana do sądu dla nieletnich.

Prowadząc śledztwo, prokuratura trafiła też na drobniejsze czyny, które mogły mieć miejsce w ośrodku. Chodzi m.in. o kradzieże. Sprawy zostały przekazane właściwym jednostkom, głównie policji w Krasnymstawie.

Z regionu

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!